Kamienie nerkowe objawy

Kamie­nie ner­kowe ujaw­niają swoją obec­ność dopiero w chwili, kiedy zaczy­nają swoją podróż z nerek poprzez moczo­wód pro­sto do pęche­rza. Wtedy to poja­wia się zazwy­czaj uczu­cie ogrom­nego bólu. Wie­dzą o nim wszy­scy, któ­rzy “rodzili” kamie­nie ner­kowe. O tym bólu pisał już Marrrk.

Ból ten w pierw­szej chwili można wziąć za ból wyrostka lub ból brzu­cha. U nie­któ­rych osób objawy rodze­nia kamieni ner­ko­wych poprze­dzają nud­no­ści i wymioty.

Ogól­nie rzecz bio­rąc kamie­nie w samych ner­kach nie dają żad­nych obja­wów. Ich two­rze­nie się jest nie­stety cał­ko­wi­cie bez­ob­ja­wowe. Kamie­nie mogę pozo­sta­wać w ner­kach przez dłuż­szy czas i dopiero ich uwo­nie­nie się i droga do pęche­rza moczo­wego lub zablo­ko­wa­nie, zatka­nie moczo­wodu powo­dują silny, prze­szy­wa­jący ból.

Nie ma okre­ślo­nej przy­czyny powsta­wa­nia kamieni w ner­kach. Istotną rolę odgrywa odży­wia­nie. Sprzyja im rów­nież: pod­wyż­szony poziom wap­nia we krwi, spo­ży­wa­nie bar­dzo dużych ilo­ści mleka, a także bar­dzo rzadka cho­roba jaką jest nad­czyn­ność przy­tar­czyc. Takie scho­rze­nia jak dna czy dole­gli­wo­ści jeli­towe, pro­wa­dzą do two­rze­nia się kamieni moczanowych.

Mecha­nizm krystalizacji

Two­rze­nie się kamieni moczo­wych pod­lega powszech­nie zna­nym zasa­dom fizyki i che­mii. Naj­pierw powstaje jądro kry­sta­li­za­cji, wokół któ­rego stop­niowo nawar­stwiają się kolejne osady. Pro­ces ten zacho­dzi znacz­nie łatwiej, jeśli mocz zalega w dro­gach moczo­wych, czyli w warun­kach zastoju moczu oraz wtedy, gdy ilość sub­stra­tów kry­sta­li­za­cji jest duża, a odczyn moczu wyka­zuje niskie pH, sprzy­ja­jące ich wytrą­ca­niu się.

W przy­padku naj­czę­ściej wystę­pu­ją­cych kamieni szcza­wia­nowo — wap­nio­wych jądrem kry­sta­li­za­cji są naj­czę­ściej krysz­tały kwasu moczo­wego lub jego soli, które wytrą­cają się głów­nie w moczu o kwa­śnym odczy­nie pH.

Jeżeli nasza codzienna dieta obfi­tuje w białko zwie­rzęce, to w efek­cie prze­mian meta­bo­licz­nych two­rzą się duże ilo­ści kwasu moczo­wego i jego soli, a odczyn moczu staje się kwa­śny. Podobne warunki zacho­dzą pod­czas cięż­kich cho­rób gorącz­ko­wych i lecze­nia nowo­two­rów. Wów­czas z roz­pa­da­ją­cych się komó­rek uwal­niają się duże ilo­ści kwasu moczo­wego, który jest wyda­lany z moczem, a w wyniku zwyżki cie­płoty ciała i potów docho­dzi do obja­wów odwod­nie­nia i zakwa­sze­nia moczu. Wszystko to sprzyja kry­sta­li­za­cji kwasu moczo­wego, który może spo­wo­do­wać nawet cał­ko­wite zatka­nie dróg moczo­wych. W łagod­niej­szych posta­ciach zja­wi­sko to powo­duje cegla­sty osad w moczu, nie­rzadko obser­wo­wany na pie­lusz­kach u nie­mow­ląt. Znacz­nie rza­dziej jądro kry­sta­li­za­cji kamieni two­rzą obumarłe kolo­nie bak­te­rii w przy­pad­kach prze­wle­kłych zaka­żeń dróg moczowych.

Rodzaje kamieni nerkowych

  • fosforanowo-wapniowe
    • szczawianowo-wapniowe
    • z kwasu moczo­wego — tzw. kamie­nie bez­cie­niowe, gdyż nie powo­dują zacie­nie­nia w bada­niu RTG
  • cysty­nowe
    • stru­wi­towe — powsta­jące w prze­biegu prze­wle­kłych zaka­żeń układu moczo­wego bak­te­riami wytwa­rza­ją­cymi ure­azę (czyli roz­kła­da­ją­cymi mocz­nik) takimi jak Pro­teus, Pseu­do­mo­nas, Serratia

Naj­częst­szym rodza­jem kamieni ner­ko­wych jest kamica mocza­nowa (osady powstają z kwasu moczo­wego). Rza­dziej są to kamie­nie szcza­wia­nowe lub fos­fo­ra­nowe. Osady mocza­nowe, szcza­wia­nowe lub fos­fo­ra­nowe mogą też two­rzyć się razem z osa­dami soli wap­nia dając w efek­cie kamie­nie szczawianowo-wapniowe, fosforanowo-wapniowe i moczanowo-wapniowe lub też z innymi solami (np. kamie­nie stru­wi­towe czyli fosforanowo-amonowo-magnezowe).

Cana­dian Medi­kal Asso­cia­tion Jour­nal” ze stycz­nia 1992 r. infor­muje, że naj­ko­rzyst­niej­szą rze­czą dla osoby, któ­rej orga­nizm ma ten­den­cje do two­rze­nia kamieni ner­ko­wych jest picie bar­dzo dużej ilo­ści wody. Można pić rów­nież zioła moczo­pędne i np. her­batkę z korzeni i liści pozio­mek. Picie dużej ilo­ści wody zapo­biega kon­cen­tra­cji soli budu­ją­cych kamie­nie.  Dzięki piciu dużej ilo­ści wody sole te są także roz­pusz­czalne i for­mo­wa­nie się kamieni zarówno szcza­wio­wych, jak i zbu­do­wa­nych z kwasu moczo­wego i wap­nia, jest nie­moż­liwe. Pogląd taki wyraża rów­nież “New England Jour­nal of Medi­cine” z 15. Paźdz.1992.

Dodat­kowo bar­dzo pomocne przy walce z kamie­niami ner­ko­wymi jest uży­wa­nie Cystone. Cystone powo­duje pro­ces roz­pusz­cza­nia krysz­ta­łów. Znacz­nie go przy­spie­sza i uła­twia. Spra­wia, że ból staje się mniej­szy a kamie­nie roz­pusz­czają się, stają się znacz­nie mniej­sze. Więc nie są takie groźne dla zdro­wia i można je wyda­lić bez bólu. Nie dość, że Cystone likwi­duje objawy kamieni ner­ko­wych to dodat­kowo zapo­biega ich nawro­towi. Uży­wa­jąc Cystone zapo­mnisz o obja­wach kamieni ner­ko­wych. Zyskasz zdro­wie i kom­fort. Możesz kupić je tutaj.

.


Dodaj komentarz

© 2009 - 2014 Portal Zdrowia. Wszystkie prawa zastrzeżone. · RSS Artykułów · RSS Komentarzy