Rumiankowy i tymiankowy żel do twarzy Sylveco – recenzja

Zgodnie z obietnicą oto pierwsza recenzja kosmetyków na Portalu Zdrowia. Na pierwszy ogień poszły: rumiankowy i tymiankowy żel do twarzy, które do testów udostępnił producent – firma Sylveco.

O  Sylveco

Sylveco to polska firma kosmetyczna opierająca swoje receptury na naturalnych składnikach z naciskiem na ekologiczne rozwiązania. Składnikiem, który wyróżnia Sylveco na rynku jest wyciąg z kory brzozy, zawierający m. in betulinę i kwas betulinowy.

Rumiankowy i tymiankowy żel do twarzy

W związku z tym, że ciężko zauważyć działanie takiego kosmetyku, jak żel do mycia twarzy po jednorazowym użyciu, oba kosmetyki testowałam przez pełne 3 tygodnie. I muszę stwierdzić, że spisały się całkiem nieźle, mimo iż polecane są do różnych rodzajów cery: rumiankowy – do „codziennej pielęgnacji cery zanieczyszczonej, z rozszerzonymi porami, trądzikowej”, a tymiankowy do „codziennej pielęgnacji cery łuszczącej się, zaczerwienionej i podrażnionej”. Jako posiadaczka cery mieszanej, delikatnej i skłonnej do podrażnień, bardziej zadowolona byłam z żelu tymiankowego. Myślę jednak, że posiadaczom cery tłustej, żel rumiankowy idealnie przypadłby do gustu.

Zalety:

  • już pierwszy rzut oka na skład usatysfakcjonuje wielbicieli naturalnych kosmetyków, jest jak menu w dobrej restauracji – krótkie i konkretne: składników jest niewiele i są wśród nich same naturalne substancje,
  • żele bardzo dobrze oczyszczają twarz,
  • nadają się dla osób ze skłonnościami do alergii,
  • są dość ekonomiczne – niewielka ilość (jedno naciśnięcie pompki) z powodzeniem wystarczy na dokładne umycie twarzy i dekoltu,
  • 2 rodzaje pozwalają na wybranie odpowiedniego dla siebie kosmetyku,
  • tymiankowy żel do twarzy pięknie pachnie tymiankiem,
  • niewielkie opakowanie 150 ml jest kompaktowe, łatwo zmieści się do podróżnej kosmetyczki (o ile nie jest nią bagaż podręczny w samolocie),

Wady:

  • zapach żelu rumiankowego – apteczny, nieprzyjemny, mało rumiankowy
  • żele nie chcą się pienić (z wodą tworzą coś w rodzaju delikatną emulsję), nie przeszkadza to w dokładnym umyciu twarzy, ale przyzwyczajenie do myjącej piany robi swoje.

rumiankowy i tymiankowy żel do twarzy sylveco

Podczas stosowania żelu rumiankowego odczuwałam w pierwszym tygodniu delikatne pieczenie skóry. W pierwszej chwili podejrzewałam alergię, ale nie pojawiło się żadne zaczerwienienie ani podrażnienie, a pieczenie znikało natychmiast po nałożeniu nawilżającego kremu. Nie uważam jednak, żeby była to wada produktu – jest on po prostu przeznaczony do innego rodzaju skóry. Moją delikatnie podrażniał, ale przyznaję, że po tygodniu skóra się przyzwyczaiła i 3-tygodniowego testowania nie przerwałam. Żel rumiankowy powoduje większe ściągnięcie i wysuszenie skóry, co w przypadku cery tłustej może być wybawieniem. Za to tymiankowy żel do twarzy Sylveco na mojej twarzy sprawdził się znakomicie. Dokładnie myje skórę, radzi sobie ze zmyciem podkładu, pozostawia skórę czystą i świeżą. Uczucie ściągnięcia skóry pojawia się dopiero po kilku minutach. W międzyczasie można (a nawet trzeba) nałożyć emulsję/krem/żel nawilżający i problem z głowy.

Jeszcze kilka słów o Sylveco

Przed rozpoczęciem testowania dokładnie zapoznałam się z  ulotką, jaką dołączono do produktów. Nie byłabym sobą, gdybym nie zadała kilku pytań, ponieważ to, co przeczytałam, wzbudziło moje wątpliwości. Chodziło dokładnie o skład kilku kremów (krem brzozowy z betuliną, krem brzozowo-nagietkowy z betuliną, krem brzozowo-rokitnikowy z betuliną), w których opisie widnieje, iż zawierają betulinę i kwas betulinowy, zaś na liście składników widnieje jedynie betulina. Przedstawicielka firmy wyjaśniła mi jednak, że wynika to z decyzji laboratorium, które wydawało opinię o dopuszczeniu kosmetyków do obrotu. Raz kazali umieścić pełny skład wyciągu, innym razem nie. Ale zapewniono mnie, że jeżeli w składzie kosmetyku widnieje „betulina„, wówczas mamy do czynienia z pełnym wyciągiem z kory brzozy, w skład którego wchodzą betulina, lupeol, kwas oleanolowy, kwas betulinowy. Szczerze mówiąc ucieszyło mnie to wyjaśnienie, ponieważ oferta firmy Sylveco prezentuje się na tyle ciekawie, że chętnie wypróbuję inne produkty. Nie widziałam ich jeszcze powszechnie dostępnych poza sklepami internetowymi, ale mam nadzieję, że to ulegnie zmianie.

Jeżeli jesteście ciekawi działania poszczególnych składników kosmetyków, odsyłam Was na stronę sylveco.pl do zakładki „leksykon kosmetyków” – który stanowi alfabetyczny spis i charakterystykę wszystkich substancji wchodzących w skład produktów firmy (duży plus dla Sylveco). Dodatkowo producent udostępnia też na stronie badania dotyczące wyciągu z kory brzozy, a także informacje pomocne w doborze odpowiedniego kosmetyku.

Podsumowanie

Rumiankowy i tymiankowy żel do twarzy to polskie produkty wysokiej jakości, świetnie spełniające funkcję i godne polecenia. Cena kształtuje się w okolicach 16 – 17 zł za 150 ml, czy to dużo, czy mało – pozostawiam waszej ocenie. Producent używa naturalnych składników, o których działaniu informuje na oficjalnej stronie internetowej. Jeśli szukacie naturalnych kosmetyków w rozsądnej cenie – warto zapoznać się z ofertą Sylveco.

sylveco

Dla ciekawskich

  • Rumiankowy Żel do twarzy Sylveco składniki: woda, glukozyd laurylowy, gliceryna, kwas salicylowy, panthenol, wodorowęglan sodu, benzoesan sodu, olejek rumiankowy
  • Tymiankowy żel do twarzy Sylveco składniki: woda, glukozyd laurylowy, gliceryna, ekstrakt z tymianku pospolitego, panthenol, kwas jabłkowy, benzoesan sodu, olejek tymiankowy.

One thought on “Rumiankowy i tymiankowy żel do twarzy Sylveco – recenzja

  • 13 sierpnia 2014 at 9:07
    Permalink

    Mi nie przeszkadza brak piany w tych produktach, wrecz przeciwnie, uczucie, że myję buzię czymś delikatnym, miekkim i śliskim sprawia, że czuję się jakbym była na profesjonalnym zabiegu kosmetycznym 🙂 Polecam w 100%:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *