Posts Tagged ‘błonnik’
Naturalne suplementy diety
Odchudzamy się. Zmieniamy przyzwyczajenia żywieniowe, zmieniamy ilość posiłków i… nie chudniemy. Warto więc dołączyć do naszej diety naturalny suplement, który pomoże nam w walce ze zbędnymi kilogramami.
Dalsza część historii o błonniku
Będzie pisana sukcesywnie. W chwili obecnej nie mam niestety czasu – sprawy zawodowe – jednak cały czas pracuję nad opisaniem swojej diety. Już część jest gotowa, ale potrzebuję jeszcze czasu aby dokończyć wszystko.
Błonnik w natarciu
Witam po wymuszonej przerwie. No niestety czasem człowiek znajduje się w miejscu, gdzie nie ma dostępu do internetu. Są jeszcze takie miejsca w kraju. No ale już jestem. I nadal utrzymuję dietę z błonnikiem.
Ananas
Ostatnio Alex pisał o tym, że chętnie je ananasy. Dlatego też postanowiłem napisać kilka słów o ananasach. Okazało się, że mają one sporo zastosowań i wpływają niezwykle korzystnie na zdrowie. Mają szerokie spektrum działania. Są pomocne w procesie odchudzania, odciążają trzustkę, wątrobę i nerki. Warto poznać lepiej ten niezwykły, tropikalny owoc.
Błonnikowo w niedzielę
Wiem, że nie pisałem od kilku dni, ale to wina mojej pracy i konieczności przebywania z dala od internetu. Ale już jestem na miejscu i mogę podzielić się z wami kilkoma spostrzeżeniami.
Dieta trwa nadal
I nic się nie zmienia. Nawet czasu jest mało. Ale systematycznie stosuję błonnik, który niestety już niedługo się skończy. Cóż, trzeba pomyśleć o kolejnym zamówieniu. Swoją drogą to najlepiej zamówić większą ilość. Opłaca sie to bardziej niż zakupy raz w miesiącu. Read the rest of this entry »
Czwartkowa dieta
Czyli błonnika i diety ciąg dalszy. Nadal jestem zadowolony z efektów jakie daje błonnik witalny i z jego połączenia z moją dietą.
Środa a jak środa to dieta
Dzisiaj kolejny dzień diety. Mojej diety, którą połączyłem z błonnikiem witalnym. Muszę powiedzieć, że z dnia na dzień widzę coraz więcej efektów i obserwuję pozytywne zmiany.
Kolejny dzień diety
Dzisiaj kolejny dzień diety. Upływa w miłej atmosferze i nie jestem głodny. Bo najgorsze w diecie jest ciągle uczucie głodu. W mojej diecie tego nie ma. Dodatkowo nawał pracy sprawia, że nie mam czasu aby myśleć o jedzeniu.
Poniedziałek z błonnikiem
Diety z błonnikiem witalny ciąg dalszy. Tak, diety. Bo jak już wiecie z wcześniejszych wpisów, postanowiłem przejść na dietę. Na swoją dietę, więc uprzedzam, że nie dla każdego jest ona dobra.