Zimowa depresja? Znamy winowajcę

Za dużo słońca – źle, za mało – też niedobrze. Dziś kilka słów o niedoborze właśnie. Pojawiają się bowiem głosy, że obniżony nastrój, senność i spadek sił witalnych spowodowany jest niedoborem witaminy D. A jaki ma to związek ze słońcem? Otóż podstawowy.

Witamina D jest syntetyzowana przez człowieka na skutek promieniowania słonecznego. Synteza witaminy D odbywa się w skórze i ja to zwykle w przypadku naturalnych procesów bywa, nie ma możliwości przedawkowania takiej samodzielnie wytworzonej witaminy (nadmiar jest rozkładany). Ocenia się, że synteza na skutek promieniowania UV jest źródłem 80-100% potrzebnej organizmowi ludzkiemu witaminy D. Pozostałe 0-20% to witamina D, którą spożywamy razem z pokarmami.  A witamina D do życia jest niezbędna. Reguluje ona równowagę wapnia i fosforu w organizmie, ma decydujący wpływ na prawidłowe formowanie się kości i zębów (zwróćcie uwagę na to, że większość suplementów wapnia ma w swoim składzie witaminę D), ma także wpływ na odporność, prawidłowe funkcjonowanie układu rozrodczego i krwionośnego (niedobór zwiększa ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego).

Ostatnio mówi się także o dużym wpływie witaminy D, a dokładniej jej niedoboru na obniżenie nastroju. Stąd też depresja podczas miesięcy podczas których dociera do nas mniej promieni słonecznych. Jak temu zaradzić?

Otóż zapobieganie depresji zimowej polega na wystawianiu się na większe oddziaływanie promieni słonecznych, To z kolei niesie za sobą ryzyko narażenia na zgubne skutki nadmiernej ekspozycji na słońce z rakiem skóry włącznie. Błędne koło. Aby temu zaradzić poleca się kilkuminutową ekspozycję bez filtrów UV (dosłownie kilkuminutową i tylko w przypadku ciemniejszych typów karnacji) oraz zwiększenie spożycia witaminy D w diecie. Należy pamiętać, że witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach, znajdziemy ją więc w olejach, tłustych rybach, wątróbce, serze, jajkach, a także suplementach.

Źródło: wp.pl
Zdjęcie: Wikipedia

 

One thought on “Zimowa depresja? Znamy winowajcę

  • 24 marca 2014 at 16:45
    Permalink

    a jesień potrafi być taka piękna…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *